Czarna Owca Orientereeringu 2026 - reconnaissance mission 5 (galeria gościnna!)
RARYTAS !!! Przynajmniej dla nas, bo bardzo, naprawdę bardzo rzadko, mamy jakieś wspólne zdjęcia z naszych wypraw... a tutaj Łukasz strzelił ich kilkadziesiąt. Wrzucamy zatem dodatkową galerię z "Rekonesansu nr 5" te. Inna sprawa, że "ktoś z nami" na takiej misji to także rzadkość. Powodów jest wiele, ale chyba największy to ten, że gdy robi się 19:00 i ten ktoś pyta "ile jeszcze zamierzamy jeździć", a Basia odpowiada "no jakieś 6h jeszcze minimum". Zapada wtedy taka niezręczna cisza :D
Inna sprawa, że Łukasz porzucił swoje auto w Pcimiu, gdzie zostawił ekipę która wybierała się na spacer na Kudłacze. My się tak trochę zastanawiamy ile razy chcą Oni na te Kudłacze wyjść... cztery? Sześć? Przecież jak pójdą raz, tam i z powrotem, to będą na nas czekać... DŁUGO D:
No nic trudno... my ruszamy w teren, a że w końcu mamy wspólną galerię, to robi się trochę bardziej romantycznie niż typowy wypad w chaszcz i krzor na rympał, prawda?
A skoro tak, to muszą polecieć głupie utwory w tle, ale pamiętajcie: linki jak zawsze na własną odpowiedzialność, co się raz usłyszy, tego może nie udać się już zapomnieć :D :D :D
Utwór to: "Dam Ci PIN do mojej karty"
"Pin Ci dam do mojej karty,dam Ci hasło do WIFI,
to twój urok nieodparty
lagi w głowie robi mi..."
"Do Netflixa dam Ci kodyzawsze BLIKA puszczę Ci
to ten twojej blask urody
głowę resetuje mi..."
"Z Tobą tryb samolotowy,
wspólny ekran, jeden chat,
twych zdjęć pełen iPhone nowy
każdy mi wypełni świat..."
"Dam Ci pin do mojej bramyw hipotekę wpiszę Cię
numer chcę do twojej Mamy
w ZUSie podam imię twe..."
"Na Spotify PREMIUM DUO
Tobie z sobą zrobić dam
moje ciało twe wyczuło
puste bity w głowie mam..."
Na Facebooku looknę na Cię
polajkuję twoją twarz
i nie powiem twemu Tacie
co na Instagramie masz..."
"Hasła, piny, pół socialu
bierz co chcesz, nie pytaj mnie
bo ja w necie i w realu,
zawsze, Mała, znajdę Cię..."
A na koniec jeszcze kilka zdjęć osobnych - podziękujcie za nie Łukaszowi :)
Trasa owcy się buduje i zaczyna nabierać rumieńców, ale jednego ze zdjęć Wam nie pokaże, bo odkrylibyśmy pewien SPECYFICZNY punkt kontrolny. Idę o zakład, że Wam się spodoba i grzechem byłoby by go zdradzić, ale podpowiem - poćwiczcie wyznaczanie azymutów :D





















Komentarze
Prześlij komentarz