W poszukiwaniu Źródeł Warty, Złotego Potoku i... APTEKI

Pierwsze 100 km w sezonie. Oto chwila wytchnienia od budowania trasy rajdu. Jak kochamy góry, to czasem warto pojechać gdzieś indziej, zwłaszcza że mamy ochotę zrobić trochę kilometrów, rozjeździć się a nie ciągle pchać... no więc wybieramy Jurę i teraz będziemy pchać pod skałkami. Brzmi legitnie, prawda? 

Tak ogólnie wiedzieliście, że źródła rzeki Warty znajdują się na Jurze? Wisła ma pod Baranią Górą, ale trochę nas zaskoczyło że Warta zaczyna swój bieg na Jurze. Super odkrycie tej wyprawy, zwłaszcza że jest ono zrobione bardzo ładnie! 

Nasz kierunek: Złoty Potok, a nawet dalej. Dobrze znowu wrócić na Jurę - piachy, skałki, zamki.

Do APTEKI już niedaleko [no i szlak Okręgowej Izby - rewelacja!]

Taka tam jurajska pętelka :)

W naszej trasie przecinać będziemy czerwony Szlak Orlich Gniazd (SOG), niebieski Szlak Warowni Jurajskich (SWJ), no i oczywiście Złoty Potok (no ba!). Co więcej odwiedzimy zamek w Morsku, zamki Mirów oraz Bobolice, Góry Sokole pod Olsztynem, tzw. Źródełko pod Skałką, urokliwą kapliczkę Św. Idziego, (skałkę) Aptakę oraz wiele innych jurajskich miejsc... Olsztym słońce Jury. Podoba mi się to hasło (tagline), jakim promuje się gmina. Super :)

 

CENTRA FUTURA początki (gazeta z dwudziestolecia międzywojennego) :D 

Rowerowy Orlich Gniazd zawsze na propsie :)

Samotna ambona

Widok na OKIENNIK :)

I przez OKIENNIK :)

Jak nie pomoże linia umocnień B-1 to wezwiemy B-2. a on to już pozamiata :D

Legenda tego zamku jest lekko jebnięta - najpierw standard czyli treść tej piosenki (jak nie znacie tego słówka, to sprawdźcie sobie tłumaczenie czasownika "to elope" :D)

"Daddy said NO, she just couldn't cope, so our lovers came up with a plan to elope..."

Czyli klasyk, bo ktoś zginie, bo się nie posłucha... i była by to legenda jak wiele, ale zakończenie rozwala mi system. Brzmi mniej więcej tak: "od tego momentu nocami po murach zamku pełza poczwara!". Ja się pytam w znaczeniu, że duch tej dziewczyny czy jak? NIE, poczwara... bez wyjaśnienia. Po prostu poczwara, czego nie rozumiesz :D

Od razu musisz mieć gromadę, genotyp, rodzinę? POCZWARA, po po prostu poczwara... no to ja się pytam: "a czy jest to powiązane z historią?"  A MUSI BYĆ? No... nie... spoko, ja tylko pytam...    

Miało być bez pchania... z nami? Nie ma szans :D

Podaję kod recepty :)

A ta legenda znowu mocno kojarzy mi się z THORGAL'em (album "Gwiezdne Dziecko" - poszukiwanie czegoś co nie istnieje... i macie na to 999 lat. Nie więcej. TUTAJ - ale to był niesamowity komis "za młodu"... dwa kolejne panele tej historii TUTAJ oraz TUTAJ)

WIDOCZKI

GENIALNE :)

Niestety i potem się ma śruby w kolanach...

Wieloszlaki :)

AWARIA CZY ZAMACH?

Walka z podjazdami :)

Źródełko :)

Zryło !!!
Na Złotym Potokiem
Widok do przodu...

...i do tyłu :)

Something wicked comes this way :)

Urokliwa kapliczka

I znowu w górach :)

W kierunku zachodzącego słońca...

Wiekowe te tabliczki :)

Szkodnik na wirażu... czyli co z nami będzie gdy znajdziemy się na zakręcie? JAK TO CO - REDUKCJA, GAZ, ODCIĘCIE :D

ŁADNE TO !!!
U Źródeł Warty

Ładnie to zrobili - źródła
  

Komentarze

Popularne posty